W zeszłym tygodniu doszło do fali ataków na terenie szkół w całym kraju, a media zaczęły rozpowszechniać plotkę o „Krwawym Piątku”. Wydarzenia te spadły jak z nieba klasie rządzącej, która otrzymała pretekst do otwartego ataku na prawa osobiste.
W minioną środę Polską wstrząsnęła informacja o ataku nożownika w szkole w Ostrołęce, w którym 9 (10 włącznie ze sprawcą) osób zostało rannych. Nożownikiem był 19-letni uczeń szkoły, który również przygotował i podłożył w sali komputerowej ładunek wybuchowy domowej konstrukcji[1]. Następnego dnia 15-letni uczeń zabił woźną i zranił kolejne dwie osoby w szkole we wsi Leszczydół-Nowiny. Napastnik był uzbrojony w nóż, a miał na sobie kask z zamocowaną kamerą[2]. Po tych atakach rozprzestrzeniła się plotka o tzw. „krwawym piątku”, rzekomej fali ataków która miała mieć miejsce w szkołach w całej Polsce.
Analizując wydarzenia tego typu, należy zadać sobie pytanie „czyjemu interesowi to służy”? Choć ataki samotników się zdarzają, rzadko pojawiają się one bez przyczyny, a reakcja klasy rządzącej w kontrolowanych przez nich mediach i kuluarach rządu może nam powiedzieć wiele o tym kto jest beneficjentem wydarzeń i do czego zostały one wykorzystane. W wypadku istnienia silnego motywu do zainicjowania takiej sytuacji można podejrzewać zaangażowanie służb wywiadowczych, jednak nie można tego traktować jako dowód takowego powiązania.
Fakty związane z atakami
Zaczynając od wydarzeń z środy, 19-letni sprawca podpalił plecak z improwizowanym ładunkiem wybuchowym i wykorzystał zamieszanie aby przeprowadzić atak. Podczas ataku zranił 9 osób oraz siebie, a pirotechnicy ustalili, że ładunek wybuchowy był „bliski detonacji”. 19-latek dokonał ataku w swoje urodziny, według jednej z uczennic mówił, że chce „by było o nim głośno w jego urodziny”[3]. Ojciec nastolatka był skazywany za znęcanie się nad rodziną w okresie 2007-2023, czyli praktycznie całe życie sprawcy[4]. W przeciwieństwie do sprawcy ataku czwartkowego jego motyw nie jest oczywisty.
Przy analizie czwartkowych wydarzeń motyw jest o wiele bardziej widoczny. Przed dokonaniem ataku, 15-latek dodał na swojego Tiktoka zdjęcie z symbolem „WP” (White Power), oraz zdjęcie siebie w kasku i kamerką oraz maską na twarzy z motywem czaszki (często wykorzystywanej przez nazistów)[5]. W komentarzach zdjęcia pojawiały się sugestie streamowania ataku na żywo. Na swoim profilu często udostępniał filmiki z masowymi mordercami i inne treści z kont nazistowskich. Opis profilu zawierał słowa „WRATH/NATURAL SELECTION” (gniew/selekcja naturalna)[6], hasła często wykorzystywane przez morderców z specyficznej siatki internetowych kultów (więcej o tym za chwilę).
Reakcja medialna i plotki o „krwawym piątku”
Ataki wstrząsnęły całym krajem i spowodowały natychmiastową spekulację na temat motywów sprawców i powodów ataków. Prawa strona burżuazyjnych mediów od razu zaatakowała rządy Tuska i minister edukacji Barbarę Nowacką[7]. Instytut Monitorowania Mediów przeanalizował kilkanaście tysięcy komentarzy aby ustalić kto jest najczęściej obwiniany. Kategoria „Rodzice / wychowanie bezstresowe” znalazła się na pierwszym miejscu (19,5%), pokrywając się z przeszłością ojca sprawcy wydarzeń środowych (choć jego wychowanie było przeciwieństwem bezstresowego). Na drugim miejscu znalazła się kategoria „Rząd Tuska / koalicja rządząca” (14,8%), na trzecim „Sądy / prawo / policja” (12,1%), na czwartym „Internet / social media / gry / media” (10,9%). Co ciekawe, kategoria zawierająca „prawicę” znalazła się na 8. miejscu, poniżej takich kategorii jak „Prezydent Nawrocki” czy „Imigranci / obcokrajowcy”. Widać tu wybitny wpływ manipulacji realizowanej podług prawicowej agendy, z uwagi na fakty – ideologię wyznawaną przez sprawcę czwartkowych wydarzeń, oraz narodowości obu sprawców (obaj byli Polakami)[8].
Szybko rozpowszechniły się plotki o „krwawym piątku”, rzekomej skoordynowanej akcji terrorystycznej na której celowniku były szkoły w całej Polsce. Tradycyjne media pomogły w rozpowszechnieniu się tej paniki, informując o plotce bez próby namierzenia jej źródła[9]. Bardzo szybko całość nabrała charakteru rozwoju kuli śnieżnej gdy internetowi użytkownicy zaczęli używać generatywnej sztucznej inteligencji do tworzenia coraz to nowszych „dowodów” zbrodni mogących wpisać się w viralowy termin „krwawy piątek”.
Premier Donald Tusk obwinił m.in. gry komputerowe i „challenge” za ataki nożowników[10]. O „rzekomym challengu” fałszywie donosiła również Policja Mazowiecka[11]. Gry komputerowe są typowym kozłem ofiarnym przy jakimkolwiek akcie agresji przez młodą osobę, choć nie ma dowodów na powiązanie między nimi a agresją[12]. Premier wspominał również o możliwości naśladownictwa, do czego wrócimy przy omawianiu wydarzeń z „krwawego piątku”. Co wbrew pozorom kluczowe to fakt, że podkreśił on jakoby państwo miało ograniczone możliwości usunięcia hipotetycznego filmu z kamery na kasku z internetu.
Reakcja rządzących
Już w czwartek, na ekspresowym posiedzeniu, Sejm uchwalił nowelizację ustawy o blokowaniu nielegalnych treści w internecie. Nowelizacja była odpowiedzią na styczniowe weto pierwszej wersji ustawy przez prezydenta Karola Nawrockiego. Sytuację w szkołach perfidnie wykorzystała klasa rządząca do przegłosowania kontrowersyjnej ustawy – w głosowaniu 242 posłów i posłanek zagłosowało „za”, 61 było przeciw i aż 136 wstrzymało się od głosu[13].
Ustawa pozwala urzędom na blokowanie „treści nielegalnych” w internecie, a użytkownikom na ich zgłaszanie[14]. Z tą samą wymówką „ochrony dzieci” co wprowadzana przez wiele platform społecznościowych weryfikacja wieku przy użyciu dowodu osobistego jest wprowadzana obecna ustawa, której ustanowienie jest wymuszone przez Unię Europejską i „akt o usługach cyfrowych” (DSA). Pośród artykułów za których złamanie może być wprowadzony urzędowy nakaz ograniczenia treści znajdują się przestępstwa które każdy potępia, np. handel ludźmi czy pedofilia. Jednakże patrząc na resztę artykułów wyraźnie staje się prawdziwy zamiar tej ustawy.
Artykuł 119 § 1 (Dyskryminacja) był w przeszłości wykorzystywany do atakowania autorów memów o Janie Pawle II. Art. 264 § 2–4 oraz Art. 264a (Organizacja nielegalnej imigracji) jest bezpośrednio wymierzony w grupy humanitarne pomagające uchodźcom ubiegać się o azyl na naszej wschodniej granicy. Artykuł 256 § 1–2 (Propagowanie nazizmu, faszyzmu, komunizmu) również znajduje się na liście, gdzie w obecnym klimacie politycznym każda osoba na lewo od Partii Razem (czasem z Partią Razem włącznie, która za rządów PiSu doświadczyła kuriozalnego postępowania przygotowawczego w myśl tego artykułu) jest oskarżana o rzekome „propagowanie komunizmu”.
Reakcja służb, a mit „krwawego piątku”
Reakcja klasy rządzącej na wydarzenia środowe i czwartkowe nie ograniczyła się do ustawy cenzurującej internet. W piątek funkcjonariusze policji skontrolowali blisko 35 tys. placówek oświatowych, odnotowując 172 zdarzenia i zatrzymując 59 osób[15]. Wiele zdarzeń było powiązanych z żartami na temat potencjalnych ataków, jednak pośród zatrzymanych część z nastolatków rzeczywiście groziło rówieśnikom[16]. Tutaj widzimy efekt wspomnianego wcześniej naśladownictwa. Z powodu na panikę medialną która owiała całą Polskę wiele osób zainspirowało się plotkami nt. planowanych masowych ataków. W USA, gdzie strzelaniny szkolne graniczą z normalnością od dekad, zaobserwowano już fenomen zwiększenia częstości występowania kolejnych ataków po jednej strzelaninie w okolicy, wraz z jej medialnym rozpowszechnieniem[17].
„Krwawy Piątek” okazał się jedynie fałszywą plotką[9], choć przyniosła ona bardzo realne konsekwencje. Pomimo tego, policjanci pozostają nadal w szkołach aby „zapewniać bezpieczeństwo”. Warto przy tym zauważyć, że obecność policji w szkołach nie zmniejsza zagrożenia, wręcz przeciwnie. Badania nad tym samym fenomenem z USA dowodzą, że obecność policji w szkołach nie jest powiązana z wyższym poczuciem bezpieczeństwa, w rzeczywistości kryminalizuje uczniów[18]. Obecność policji w szkołach wiążę się ze zwiększeniem wysyłania uczniów do sądów rodzinnych za niewielkie występki aż dwukrotnie; areszt ucznia podwaja szansę, że uczeń nie skończy liceum; stawiennictwo w sądzie zwiększa szansę nieukończenia liceum czterokrotnie. Dodatkowo, uczniowie z grup dyskryminowanych (m.in. osoby czarnoskóre, osoby niepełnosprawne) są dysproporcjonalnie często aresztowani[19].
Motyw sprawców
Mając to wszystko na uwadze, musimy do tego co wiemy o sprawcach, przeanalizować możliwość szerszego motywu. Według Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, incydenty miały charakter spontaniczny i nie były sterowane z zewnątrz[20], jednak mamy informacje które sugerują coś przeciwnego, w szczególności w przypadku czwartkowego ataku.
Tak jak podawaliśmy wcześniej, profile na Tiktoku nastolatka podaławy dalej filmiki z masowymi mordercami. Te filmy często są podawane dalej w środowiskach nihilistycznych, neonazistowskich kultów internetowych takich jak O9A czy 764. W komentarzach pod postem gdzie sprawca ogłaszał zamiar ataku nawoływano do streamowania na żywo ataku – również bardzo częsty proceder w tych środowiskach.
Tutaj powinniśmy się zatrzymać i przybliżyć, czym są kulty takie jak O9A czy 764. Są to zorganizowane grupy groomingowe (czasem zbiorowo określane jako „The Com”), które uwodzą dzieci (często takie które borykają się z problemami i kryzysem zdrowia psychicznego jak np. myśli samobójcze) do dokonywania coraz bardziej nieludzkich czynów[21]. Często zaczyna się na wymuszaniu wycinania nazwy grupy na ciele, przechodząc do torturowania zwierząt czy mordowania niewinnych osób. Struktura tych grup ma budowe zdecentralizowaną, a jej ofiary często zakładają kolejne odłamy kultu[22], pozwalając na ciągły przypływ nowych ofiar. Grupy te odpowiedzialne są również za dystrybucję i produkcję pornografii z udziałem nieletnich, nagrań morderstw, egzekucji czy samobójstw jak i wielu innych nielegalnych treści. Liderzy nawołują do pozbycia się empatii, widzenia moralności jako słabość, promują ideę że władza pochodzi z krzywdzenia innych bez zawahania [21].
Uwagę również przykuwa opis profilu zabójcy. Słowo „WRATH” (gniew) było na koszulce Dylana Klebolda, jednego z morderców w atakach w Columbine, a niedawno pojawiło się ponownie na koszulce Natalie Rupnow, morderczyni ze szkoły Abundant Life[23] która była ofiarą groomingu z rąk O9A[24]. Podobnie fraza „NATURAL SELECTION” (selekcja naturalna) widniała na koszulce Erica Harrisa, drugiego z morderców w Columbine, a nawiązania do tej frazy widniały w wielu atakach przeprowadzonych przez te grupy[25].
Te informacje pokazują, że sprawca czwartkowego ataku był pod wpływem tych kultów internetowych, jeśli nie był bezpośrednio ich częścią. Z tego powodu można podważyć informację ABW mówiącą o „braku sterowania z zewnątrz”. Choć nie można udowodnić czy nożownik działał na czyjkolwiek rozkaz, jego profile sugerują że był pod znacznym wpływem kultów takich jak O9A/CVLT/764/The Com.
Zbywalczość, a interes służb
W tej sytuacji należy spojrzeć na szerszy kontekst sytuacji międzynarodowej i przeanalizować czy służby wywiadowcze miałyby interes doprowadzić lub dopuścić do ataków w szkołach. Pomimo dalekosiężności tezy, znanym jest fakt powiązań grup takich jak O9A do służb; Joshua Sutter odpowiedzialny za promowanie 764, określany jako „lider” i inspiracja ideologiczna amerykańskiego odłamu O9A jest znanym informatorem dla FBI[26]. Z powodu tego bezpośredniego, centralnego powiązania i sprzecznie zbywalczego tonu na temat „braku wpływów z zewanątrz” należy przynajmniej przeanalizować możliwość zaangażowania służb w zaplanowanie elementów wydarzeń, dopuszczenie do nich czy wreszcie sterowanie opinią publiczną.
Pośród narastającej militaryzacji państw NATO i faszyzacji instytucji państwowych (patrz: Frontex, ataki policji na francuzką młodzież), państwa zależne od amerykańskiego imperializmu szykują się na otwartą konfrontację z blokiem rosyjskim. Polska jest w tym kluczowym elementem układanki, znajdując się blisko serca Federacji Rosyjskiej, w przeciwieństwie do państw bałtyckich nie mając znacznej mniejszości rosyjskiej która mogłaby utrudniać funkcjonowanie wojsk w razie otwartej wojny z Rosją. Działania mające zastraszyć polską populacje wobec Rosji widzimy od miesięcy; ciągłe wycie syren na wschodzie kraju przy każdym ataku Rosji na Ukrainę, informacje o powstrzymywanych atakach na pociągi przeprowadzanych przez wywiad rosyjski itd. Nawet przy okazji „krwawego piątku” media spekulowały o wpływie Rosji, a ABW informując o charakterze ataków podkreślała również „spadek aktywności rosyjskich botów w sieci”[20], pośrednio łącząc oba zjawiska (pomimo twierdzeń o “braku sterowania z zewnątrz”). Poddaństwo polskiej populacji wobec bloku NATO jest z jednej strony gwarantem bezpieczeństwa ewentualnych operacji wojskowych przeciwko wrogim imperialistom.
Klasa rządząca jest również przerażona skalą powstania francuskich liceów, którego fale uderzeniowe z pewnością będą odczuwalne na całym świecie. Jeśli doniesienia o nieistniejącym „krwawym piątku” , a nawet wydarzenia poprzedzające miały być operacją wywiadu państw(a) bloku NATO, zagwarantowałyby one posłuszeństwo polskich uczniów i studentów, wśród których poglądy anty-imperialistyczne i rządze zmiany są najbardziej rozpowszechnione. Jednocześnie środowiska skrajnie prawicowe i faszystowskie w kraju, od początku francuskich protestów, podnoszą w ich tle rasistowskie i ksenofobiczne zasłony dymne, szerząc dezinformację kierowaną do uczniów.
Niemiecki komunista Karl Liebknecht napisał w 1907 roku „Ten kto ma młodzież, do tego należy przyszłość”, a celem potencjalnej operacji wywiadowczej mogłoby być między innymi zaborcze „zdobycie” młodzieży poprzez jej zastraszenie. Szczególnie w tak burzliwych czasach jej rebelii, wzniecionej we Francji, a niosącej się, przez Belgię i Niemcy po całej Europie.
Możliwość operacji wywiadowczej jest jednak tylko teorią spekulatywną, choć analiza połączeń czwartkowego mordercy z powszechnie znanymi zinfiltrowanymi sieciami neo-nazistowskimi oraz potencjalnego motywu takich działań sprawia, że jest to opcja którą należy przedstawić. Z tego co na pewno wiemy, klasa rządząca jedynie wykorzystała dogodną sytuację do poszerzenia inwigilacji oraz aparatu represji w samych szkołach i przegłosowała ustawę wprowadzającą rządową cenzurę w internecie, w tym tą o charakterze politycznym. Na szczęście sam „krwawy piątek” był jedynie fałszywą plotką, choć i tak przyniósł on bardzo rzeczywiste, fatalne i długofalowe konsekwencje.
Podsumowanie
Przy podsumowaniu chcemy podkreślić, że celem tego artykułu nie jest „pchanie” teorii odpowiedzialności służb wywiadowczych. Chcemy jedynie pokazać dla kogo wydarzenia poprzedniego tygodnia są dogodne i kto na nich skorzystał. Powiązania historyczne służb z kultami są szeroko udokumentowane, znamy nieporónywalnie większy i brutalny zakres Operacji Gladio, w tym przy sponsorowaniu podobnie nihilistycznego terroru min. we Włoszech. Stąd obowiązkiem było dla nas przedstawienie takiej możliwości, nawet jeśli wydaje się ona nierealna.
Nihilistyczne kulty uwodzą i wykorzystują nieświadome ofiary niezależnie od nacji, koloru skóry, płci itp. Wykorzystują one słuszne uczucia alienacji i złości do systemu i kapitulują je, przekierowując tą frustrację na metody które nie stanowią zagrożenia dla systemu. To właśnie słuszny wybuch, tych trzymających w ucisku uczniów nastrojów i warunków materialnych, stoi za powstaniami francuskiej młodzieży. Ta alienacja i złość będą jedynie narastać wraz z postępującym kryzysem dekompozycji imperializmu, ostatniego stadium kapitalizmu. Energia płynąca z tej frustracji może być przekształcona w siłę pozytywną jedynie przez świadomą klasowo organizację młodzieży, która usystematyzuje to co odczuwa i przeżywa ogół robotniczej młodzieży i ukierunkuje tą siłę zarówno przeciwko grupom żerującym na ich indywidualnych problemach, jak i przede wszystkim przeciwko całemu systemowi. Nie chodzi tu o to, żeby jak wmawiają nam dziecinni demagodzy wysyłający do szkół policyjnych karków – chować emocje do kieszeni, pójść na spacer czy terapię i poprostu zapomnieć, że nie będziemy mieli za co żyć na studiach, jak założyć rodzinę czy oszczędzić na własne mieszkanie. To wszystko powinno budzić w nas słuszną złość i narastające emocje.
Pamiętajmy, że sprowadzając dzisiejszy stan nauki o postępowej przemianie ludzkości, do jednej maksymy dochodzimy do wniosku, że sprowadza się ona w ostatecznym rozrachunku do tej właśnie kluczowej prawdy:
Słusznym jest się buntować!
Zródła:
[1] – https://wiadomosci.onet.pl/warszawa/atak-nozownika-w-szkole-w-ostrolece-jest-wielu-rannych/3k2lh6p
[5] – https://x.com/TPBlaszczyk/status/2108198543240405451
[6] – https://x.com/m5teusz/status/2108233313135837532
[7] – https://x.com/OgladamW/status/2108248840499241440
[8] – https://x.com/emocjewsieci/status/2108291170639987184
[14] – https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=2693
[17] – Towers, Sherry et al. “Contagion in Mass Killings and School Shootings.” PloS one vol. 10,7 e0117259. 2 Jul. 2015, doi:10.1371/journal.pone.0117259
[18] – Fisher, B. W., Petrosino, A., Sutherland, H., Guckenburg, S., Fronius, T., Benitez, I., & Earl, K. (2023). School-based law enforcement strategies to reduce crime, increase perceptions of safety, and improve learning outcomes in primary and secondary schools: A systematic review. Campbell Systematic Reviews, 19, e1360. https://doi.org/10.1002/cl2.1360
[19] – https://www.aclu-wa.org/app/uploads/2019/08/fact_sheet_-_how_do_police_impact_schools_0.pdf
[21] – https://www.youtube.com/watch?v=h-UAOrTuaAA „Group 764: The Internet’s Most Disturbing Cult”, The Void, 2025
[24] – https://x.com/klonnypin_gosch/status/1960770843614560527
[26] – https://www.wired.com/story/the-dangerous-exploits-of-an-extremist-fbi-informant/

